Tagi
ania dąbrowska, charlie charlie, fotografia eventowa, fotografia koncertowa, kaczorsan, klub wytwórnia, koncert, koncerty, marcin kędzierski, tego chciałam, toya, wytwórnia, łódź
31 marca w łódzkiej wytwórni wystąpiła Ania Dąbrowska.
Nie zabrakło oczywiście hitów artystki tj. “Charlie, Charlie”, “Tego chciałam” czy “Trudno mi się przyznać”.
Ania zaśpiewała…poprawnie. No właśnie…poprawnie. Cytując jednego z jurorów popularnych ostatnio “talent show” – Dupy nie urwało – niestety.
Ale być może zwyczajnie to nie ten typ repertuaru, który ma dupy urywać. Być może repertuar leży w gatunku refleksyjno melancholijnych z nutką tajemnicy i romansu. Właśnie tak…
W takim razie jednak po cóż nam duża sala, po cóż wielka scena, kiedy o wiele bardziej pasowałby tu kawiarniany stolik, mała scena i instrumenty akustyczne…
Podsumowując…mam mieszane odczucia. Kto był ten wie a kto nie…być może kiedyś.




Uwielbiam Cie za to pierwsze zdjęcie, poprostu genialne
Nie byłam na tym koncercie, i z fotorelacji innych nie żałuje, a tu wchodzę na Twojego bloga i szok!, jednak można zrobić dobre zdjęcia – nawet z tak kiepskim oświetleniem, gratuluje
hmm,
fajny portret zrobiłeś na pierwszym zdjęciu ale odpowiedz sobie czy to jest zdjęcie koncertowe?
w Twoich zdjęciach brakuje mi innych muzyków … dobrze. że masz zdjęcie ogólne sceny bo można by pomyśleć, że Ania wystąpiła solo.
do mnie najbardziej trafia 3 zdjęcie. fajnie złapałeś skupienie i emocje na twarzy Dąbrowskiej.
pozdrówki
merci bien :]
staram się warsztat pielęgnować i robotę wykonywać jak należy :]
Przemku no taki miałem zamysł na ten koncert