Tagi

, , , , , , , , , , , ,

31 marca w łódzkiej wytwórni wystąpiła Ania Dąbrowska.

Nie zabrakło oczywiście hitów artystki tj. “Charlie, Charlie”, “Tego chciałam” czy “Trudno mi się przyznać”.

Ania zaśpiewała…poprawnie. No właśnie…poprawnie. Cytując jednego z jurorów popularnych ostatnio “talent show” – Dupy nie urwało – niestety.

Ale być może zwyczajnie to nie ten typ repertuaru, który ma dupy urywać. Być może repertuar leży w gatunku refleksyjno melancholijnych z nutką tajemnicy i romansu. Właśnie tak…

W takim razie jednak po cóż nam duża sala, po cóż wielka scena, kiedy o wiele bardziej pasowałby tu kawiarniany stolik, mała scena i instrumenty akustyczne…

Podsumowując…mam mieszane odczucia. Kto był ten wie a kto nie…być może kiedyś.

About these ads